Wypadek polskiego autokaru. Samolot z Węgier wylądował w Rzeszowie

Dodano:
Rządowy samolot Boeing 737-800 NG na lotnisku w Rzeszowie Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
21 Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech wróciło w poniedziałek wieczorem do kraju.

Samolot z rannymi wystartował po godz. 19:00 z lotniska w Debreczynie i przed godz. 20:00 wylądował na lotnisku w Jasionce.

Początkowo Ministerstwo Zdrowia informowało, że do Polski ma zostać przetransportowanych 22 pacjentów. Wiceszef MSZ Wojciech Zajączkowski przekazał jednak, że na pokładzie znajdzie się 21 osób. Resort spraw zagranicznych doprecyzował następnie, że jeden z pacjentów zdecydował się na powrót do kraju wraz z rodziną.

W poniedziałek rano (17 sierpnia) do czterech węgierskich placówek medycznych, w których przebywają ranni Polacy, udał się zespół polskich medyków. W jego skład weszło trzech ratowników oraz trzech lekarzy: neurolog, ortopeda i anestezjolog. Ich zadaniem była ocena, wspólnie z węgierskimi lekarzami, stanu pacjentów i możliwości ich bezpiecznego transportu do Polski.

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zginęło 12 osób

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę (16 sierpnia) około godz. 1 na autostradzie M3 w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części Węgier.

Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski, głównie mieszkańców Podkarpacia wracających z pielgrzymki do sanktuarium maryjnego w Medjugorie w Bośni i Hercegowinie.

W wyniku katastrofy zginęło 12 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych, w tym 10 ciężko.

Decyzję o wysłaniu na Węgry specjalnego samolotu z polskim zespołem medycznym podjął wcześniej premier Donald Tusk. Pozostali poszkodowani pielgrzymi nadal przebywają w węgierskich szpitalach.

Nowe informacje z prokuratury

Śledztwo w sprawie wypadku wszczęła Prokuratora Okręgowa w Krośnie. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że autokar z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zjechał z pasa ruchu na pobocze, gdzie się przewrócił. Autokarem podróżowało 57 pasażerów oraz dwóch kierowców. Wszyscy byli obywatelami Polski – poinformowała podczas poniedziałkowej konferencji prasowej prok. Marta Kolendowska-Matejczuk, rzeczniczka krośnieńskiej prokuratury.

Dodała, że polscy śledczy wystąpili do strony węgierskiej z europejskim nakazem dochodzeniowym. Chcą uzyskać m.in. protokoły oględzin miejsca wypadku i autokaru, dokumentację dotyczącą ofiar, protokoły przesłuchań świadków, listę pasażerów oraz dokumentację medyczną dotyczącą przyczyn zgonów.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...